Forum Chłoniak u psów Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

Malina - kundelek z Palucha z chloniakiem
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, ... 9, 10, 11  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Chłoniak u psów Strona Główna -> Opowiedz o sobie i swoim psiaku
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gosia i Szczepan
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 25 Wrz 2017
Posty: 596
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 9:17, 10 Cze 2018    Temat postu:

Trochę wścibsko zapytam, dlaczego nie mozesz publikować szczegółów chemioterapii?

Moj Szczepek szedł schematem i-CHOP. To jest standardowy schemat jesli chodzi o chemioterapeutyki, jednak intensywniejszy. U nas to 12 wlewów co tydzień. 4 cykle. To było bardzo obciążające organizm. Żałuję, nie nie poszliśmy standardem, ale nie polemizowałam z lekarzem, bo sie wtedy kompletnie nie znałam, ale dziś uważam, ze jak na choroby towarzyszące u Szczepana, chemia była za mocna.

Sikanie to sterydy i endoxan. Zapalenie pecherza przyplątało sie pozniej, juz na sam koniec. Właściwie po chemii..

Jesteście raczej w dobrych rękach.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Hunter
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 16 Sty 2018
Posty: 468
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Katowice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 9:21, 10 Cze 2018    Temat postu:

Gosiu a co oznacza to „i” w schemacie? Czymś był ten schemat wzmocniony? Czy o co chodzi?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mali
Bywalec
Bywalec



Dołączył: 06 Cze 2018
Posty: 82
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 13:31, 10 Cze 2018    Temat postu:

Dr Jankowska prosiła o niepublikowanie żadnych szczegółów; chciałyśmy umieścić szczegółowy opis leczenia w detalach zrzutki, ale dr się temu sprzeciwiła.
W sumie nie zapytałam dlaczego, przypuszczam ze nie chce dyskusji/ kwestionowania jej wyboru.
No wiec nie publikuję.
W piątek mieliśmy 3 chemię, dziś Mała czuje się widocznie gorzej, brak jej apetytu, a normalnie jest mega zarta.
Mam nadzieję, ze to jutro się zmieni


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Hunter
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 16 Sty 2018
Posty: 468
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Katowice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 14:00, 10 Cze 2018    Temat postu:

A można się tak po prostu sprzeciwić jeśli za to płacicie? Tak z ciekawości.

A Malinka pewnie za kilka dni będzie jak nowa Smile Brak apetytu po 2-3 dniach po chemii dla wielu piesków to norma.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
maima
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 11 Maj 2018
Posty: 118
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Śląsk
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 16:10, 10 Cze 2018    Temat postu:

Miałam to właśnie napisać Smile 2-3dni po chemii apetyt wraca Smile

Inna sprawa, że w Warszawie jest mega gorąco teraz więc się nie dziwie, że apetyt nie dopisuje. Ja nie mam na nic ochoty a co dopiero taki zwierzek, jeszcze dodatkowo nie w pełni zdrowy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gosia i Szczepan
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 25 Wrz 2017
Posty: 596
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 9:06, 11 Cze 2018    Temat postu:

Hmm.. myślałam, że może idziecie jakimś nowatorskim w Polsce schematem. Ale jeśli to standard, to nie bardzo rozumiem. Trudno kwestionować standardowe postępowanie. Fakt, że różnie bywa z leczeniem w praktyce, różnie psy reagują, może się udać lub szybko nie udać, może rzeczywiście chodzi o zapobieżenie komentarzom.

Patrycja, Szczepan był na schemacie i-CHOP, co oznacza intensive CHOP. Leki niby takie same, ale w mocniejszych dawkach, zatem wlewów było 12 , 4 cykle po 3 chemie. Jeszcze jest modyfikacja, że od razu podaje się koktajle, ale Hildebrand nam tego oszczędził. Ale i tak uważam, że przy problemach neurologicznych ten schemat był za mocny. Stąd zapewne takie sponiewieranie Szczepka po wlewach i pogorszenie stanu, zataczanie się, itp. Nie sprzeciwiłam się, bo nie znając się, niewiele wiedziałam, dopiero po jakimś czasie, grzebiąc w necie już wszędzie natrafiłam na jakiś amerykański opis schematów i był nasz, taki sam, nazwany i-CHOP, skierowany do zdrowych, silnych psów (!) Dlatego też tym bardziej uważam, że to chemia zabiła Szczepka, bo za mocne dawki na to ciałko. Ale już nie wracam.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
CaraBella
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 05 Lut 2014
Posty: 972
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: okolice W-wy
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 20:21, 12 Cze 2018    Temat postu:

Jak tam Malinka? Lepiej się czuje? Może gorzej się czuła przy upalach?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mali
Bywalec
Bywalec



Dołączył: 06 Cze 2018
Posty: 82
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 7:22, 13 Cze 2018    Temat postu:

W sumie to nie wiem, czemu dr nie pozwoliła nam publikować shematu, bo rzeczywiście nie jest on jakimś odkryciem Ameryki w tym temacie...
Mali już dobrze, apetyt wrócił; nie wiem czy mogę wyciągać wnioski po 3 chęciach, ale po 1 i 3 czuła się słabo, wtedy miała podaną winkrystynę;
Ogólnie myślę, że czuje się dobrze, jak na psiaka z chłoniakiem.
Tylko chudnie, 17 maja ważyła 22 kg, wtedy trafiła do lecznicy cała spuchnięta przed diagnoza, w piątek ważyła już tylko 18,5 kg. Staram się jej dawać więcej karmy, zobaczymy jak z wagą w kolejny piątek.
Słuchajcie, a zapytam może - jakie leki/suplementy przyjmowały Wasze psiaki?
My jeszcze jesteśmy na sterydzie, oprócz tego polprazon na czczo, hepatil, Sylimarol, iskial, 3 dni po chemii torecan


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gosia i Szczepan
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 25 Wrz 2017
Posty: 596
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 7:59, 13 Cze 2018    Temat postu:

Z reakcją na chemię różnie to bywa. Czasem jest tak, że pies reaguje podobnie na te same chemioterapeutyki, a czasem każdy wlew to inna reakcja. Szczepan początkowo dobrze znosił winkrystynę, ale ostatnie wlewy bardziej go osłabiły, po endoxanie nie miał wprawdzie zapalenia pęcherza, co się zdarza bardzo często, ale równo po 48h miał biegunkę. Po każdym.

I też schudł. Ale na początku to ponoć efekt remisji. Obkurczające się węzły chłonne i zanikające zmiany na narządach dają ponoć taki efekt. Niby racja, ale z drugiej strony, kiedy węzły się powiększały Szczepek nie przybrał na wadze, ale po chemii schudł od razu ok 3 kg.

Podawałam polprazol, hepatil (później silniejsze leki weterynaryjne na wątrobę), urosept (może regularne podawanie pomogło uniknąć zap. pęcherza?), ulgastran na noc, od czasu do czasu probiotyki. Dziewczyny powiedzą Ci więcej, bo specyfików podają więcej, ale nam to wystarczyło. Szczepan nie miał jakichś problemów.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Hunter
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 16 Sty 2018
Posty: 468
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Katowice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 9:41, 13 Cze 2018    Temat postu:

U Huntera waga waha się cały czas w granicach 9,7-10,3kg. Po pierwszych chemiach rzeczywiście schudł ok pół kilograma (może niecałe pół), a ostatnio tyle przytył. Możliwe więc że to rzeczywiście masa chłoniaka.
Ale ciężko mi powiedzieć. Ja sądziłam że trochę przytył, bo dużo je. Ale możliwe że to jednak chłoniak, bo uderzył w nas mocno Sad

Co do supli to ja podawałam: Essentiale Forte / Hepatil / Sylimarol (nie wszystkie na raz) , bio protect, próbowałam olej lniany, ale nie wyszło Smile, iskial, cla, neoplasmoxan i immunactiv dog, olej CBD; później dostaliśmy jeszcze cardiovet (ale to przez serduszko) i carobin pet po biegunkach.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
CaraBella
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 05 Lut 2014
Posty: 972
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: okolice W-wy
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 17:18, 13 Cze 2018    Temat postu:

U nas z supli/lekow był sylimarol, hepatil/heparegen, iskial i olej z wiewiórka (w kapsulkach), polprazol. Przy biegunkach itp. był trilac, venter lub ulgastran, taninal, espumisan, czasami nifuroksazyd ( nawet kilka tygodni przy problemach). Było tego dużo- W szczytowych momentach było mniej więcej 30 tabletek dziennie Shocked - dnia brakowało zebybwszystko podać zachowując minimalne odstępy czasowe między lekami. Bella schudła bardzo duzo- ok 7-8 kg, najbardziej było to widoczne na pyszczku i głowie bo resztę maskowala sierść - która mimo utraty była dość bujna.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
JoRew
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 16 Lip 2017
Posty: 1020
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw 11:23, 21 Cze 2018    Temat postu:

Co słychać u Malinki?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mali
Bywalec
Bywalec



Dołączył: 06 Cze 2018
Posty: 82
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 17:38, 26 Cze 2018    Temat postu:

Przepraszam, pozno odpisuje.
Malina super, w poprzedni piątek nie było chemii, wiec super. Ma apetyt i chętnie się bawi.
Zastanawiam się na ile jej dobre samopoczucie oznacza zwalczanie paskudny, a na ile to po prostu psia reakcja na chemioterapię.
Na razie, odpukać, jest super


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
JoRew
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 16 Lip 2017
Posty: 1020
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Śro 11:09, 27 Cze 2018    Temat postu:

Nie ma co się zastanawiać - trzeba się cieszyć, jak jest dobre samopoczucie:)))

Czy Malinka jeszcze bierze cały czas steryd? Węzły są niewyczuwalne?
My też chodzimy najczęściej w piątki, może kiedy się spotkamy w pokoju zabiegowym Smile))


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Hunter
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 16 Sty 2018
Posty: 468
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Katowice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 12:20, 28 Cze 2018    Temat postu:

Niestety chłoniak to dziwna i nieobliczalna choroba i zgadzam się z Asią - trzeba się cieszyć każdą dobrą chwilą i nie zastanawiać się nad niczym.

Dobrze że Malinka dobrze znosi chemię i że jej pomaga Smile Oby się to nigdy nie zmieniło Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Chłoniak u psów Strona Główna -> Opowiedz o sobie i swoim psiaku Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, ... 9, 10, 11  Następny
Strona 2 z 11

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Emule.
Regulamin