Forum Chłoniak u psów Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

Milka Betki
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Chłoniak u psów Strona Główna -> Kiedy nasz przyjaciel odchodzi...
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wojtek
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 23 Lut 2009
Posty: 148
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 11:40, 01 Gru 2009    Temat postu:

Mala Czarna, masz racje. Betka pieknie to napisala. Ja tez sie podle czulem i czuje ale to nie zmieni faktu, ze nasi czworonozni Przyjaciele odeszli, a my chcielismy im za wszelka cene pomoc.

pozdrawiam
Wojtek


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
agniecha
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 22 Lip 2009
Posty: 585
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z daleka...
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 11:45, 01 Gru 2009    Temat postu:

...każdy z nas chciałby nie musieć podejmować tej decyzji,żeby to Morfeusz...sam...ale czasem musimy,bo nie można pozwolić cierpieć Komuś,Kogo się Kocha...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Betka
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 26 Sty 2009
Posty: 222
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 19:58, 28 Gru 2009    Temat postu:

Dziś jest tak pięknie. Śnieg sypie od rana i każda najmniejsza gałązka, każdy wyschnięty badyl okryty jest puchową czapeczką. Płatki śniegu skrzą jak świetliki a dookoła pięknie ubrane drzewka i okna. Mrozu na tyle, żeby śnieg nie stopniał ale nie na tyle żeby zmarzły łapki. W taką pogodę dzieci zjeżdżają na sankach a psy biegają jak pijane zające w kapuście.
A śnieg jest taki pyszny kiedy się go pożera całą psią mordą, a psie życie jest wtedy takie piękne. Pani rzuca śnieżkami a pies goni za nimi cały utytłany w białym puchu. Biega między krzakami zataczając kółka i śmiejąc się całym psim pyskiem. Jak jest zdrowy.

W nowym roku chcę Wam życzyć zdrowia, Wam, Waszym bliskim i Waszym zwierzętom.

I dzięki że jesteście.

Betka


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Betka
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 26 Sty 2009
Posty: 222
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 16:29, 12 Lut 2011    Temat postu:

Moja Mała Suczko, moja Śliczna Psia Dziewczynko, chciałam Ci o czymś opowiedzieć.
Dziś oddałam Twoją smyczkę i obróżkę, i Twój kocyk który spał razem ze mną pod poduszką przez ponad rok. Obróżkę uprałam, bo chciałam żeby była czysta dla nowego właściciela. Pachniała tobą piesku mój kochany. Twoje rzeczy pojechały do schroniska w Celestynowie razem z darami od ludzi wielkiego serca.
Byłam tam dziś piesku i wciąż nie mogę się otrząsnąć z tego co tam widziałam. Ile tam psiej i kociej nędzy i tęsknoty, ile cierpienia i wyrzutu, ile prośby w oczach.
Miałaś piękne życie Milutku a moje dzięki tobie było także piękne.
Myślę o tobie codziennie kochanie i rozmawiam z tobą w myślach.Wciąż cię kocham piesku i bardzo za tobą tęsknię.
Twoja smyczka bardzo się przyda dla jednej ślicznej suczki, widziałam ją w boksie, która we wtorek na pierwszym programie TV wystąpi o godz. 7,15 w telewizji razem ze swoim szczeniaczkiem. Będzie w twojej obróżce, upranej i kolorowej. Może ludzie się wzruszą i ktoś przygarnie tą psią matkę z jej dzieckiem. Są urocze ale dla mnie wszystkie zwierzęta takie są.
Pojadę znowu do Celestynowa, bo wiem że tam zwierzęta zawsze czekają na każdą pomoc, także a może przede wszystkim na pieszczoty i głaskanie.

Cześć mój kochany piesku, przepraszam że oddałam pamiątki po tobie ale chyba tam lepiej się przydadzą.
Czekaj na mnie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Betka
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 26 Sty 2009
Posty: 222
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 21:50, 31 Mar 2011    Temat postu:

Spłakałam się przed chwilą, teraz siedzę i ciężko mi dojść do siebie.
Wezwałam na dziś wieczór lekarza żeby zaszczepił mojego kotka Sajmonka. Sajmonek jest wielkim tłuściochem i ciężko nam dotargać go do lecznicy i stąd ta wizyta domowa.
Otworzyłam drzwi i czas się cofnął. W progu stał człowiek który dokładnie dwa lata i cztery miesiące temu przyszedł aby skrócić ból mojej Milce. To było takie straszne!!
Wszystko sobie przypomniałam, każdą chwilę tego parszywego dnia. Wcześniej wyparłam go z pamięci i miałam taką czarną plamę. Teraz wszystko pamiętam, tak jakby ktoś zdjął zasłonę.
Nikomu o tym nie powiem, nie potrafię. Mogłam tylko o tym napisać.

Wiem teraz, bardziej niż kiedykolwiek że cię już nie ma piesku.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
agniecha
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 22 Lip 2009
Posty: 585
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z daleka...
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 9:51, 04 Kwi 2011    Temat postu:

...ech Betko,Betko...siedzie i ja i ryczę,a w robocie jestem...boli bardzo,wciąż,zawsze...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Betka
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 26 Sty 2009
Posty: 222
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 21:00, 30 Lis 2011    Temat postu:

Moja Mała Suczko, Moja Śliczna Psia Dziewczynko
Dziś mijają trzy lata odkąd odeszłaś. Trochę sobie powspominałam, popłakałam. Tęsknię wciąż za tobą piesku. Wiem że nigdy nie przestanę.
Widzę cię cały czas w naszych miejscach. Widzę jak biegasz po trawce, jak śpisz do góry łapami na dywanie. Widzę jak rozciągnięta jak długa leżysz z jęzorkiem na wierzchu na sofie. Wszędzie cie widzę..
Tylko jakoś nie potrafię sobie uświadomić że leżysz tam pod ziemią a przecież widziałam, wiem że tam jesteś. Wolę cie pamiętać żywą i zdrową piesuczko, to chyba tak jakoś działa. Nie czuję więzi emocjonalnej z miejscem twojego pochówku ale raczej z leżakiem na którym uwielbiałaś spać wzbudzając pełne rozbawienia zdziwienie przechodzących ludzi.
Chciałam ci tylko powiedzieć że pamiętam o tobie, że choć wciąż nie mogę o tobie mówić to często o tobie myślę. O tym jak było i jak już nigdy nie będzie.
Dobranoc maleńka, śpij dobrze piesku.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
agniecha
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 22 Lip 2009
Posty: 585
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z daleka...
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 21:31, 30 Lis 2011    Temat postu:

...i ja znów z Tobą płaczę Betko...smutno bardzo...było i już nigdy nie będzie...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
mala_czarna
Moderator
Moderator



Dołączył: 08 Mar 2007
Posty: 1823
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią 9:47, 02 Gru 2011    Temat postu:

Beatko, wiem co czujesz. U nas już długie dwa lata i 7 miesięcy minęło, a boli nadal, wszystko jakby cały czas świeże. Nie wchodzę nawet na wątek Wikuni, bo chciał nie chciał przeglądam historię jej choroby wstecz, i gula mi w gardle rośnie. Od dawna pomagam innym potrzebującym psiakom ze schronisk, tym najbardziej pokrzywdzonym, chorym, opuszczonym. Próbuję im szukać nowych dobrych domków, ludzi, którzy te psiaki pokochają. Mnie to bardzo pomogło, odwróciło troszkę uwagę. No i co by nie mówić, mam przecież swoje nowe futerko w domu, które świata poza mną nie widzi. Też schroniskowe biedactwo.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Chłoniak u psów Strona Główna -> Kiedy nasz przyjaciel odchodzi... Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4
Strona 4 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Emule.
Regulamin