Forum Chłoniak u psów Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

Malina - kundelek z Palucha z chloniakiem
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Chłoniak u psów Strona Główna -> Opowiedz o sobie i swoim psiaku
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
maima
Bywalec
Bywalec



Dołączył: 11 Maj 2018
Posty: 89
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Śląsk
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 11:12, 06 Sie 2018    Temat postu:

Super, że Malina nie reaguje źle na ten gorąc Smile choć w sumie od wczoraj (przynajmniej u nas pod Płońskiem) jest już nieco chłodniej i bardziej przyjemnie.

Trzymam kciuki żeby środowe wyniki były dobre! Czekam na wieści Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mali
Uczestnik
Uczestnik



Dołączył: 06 Cze 2018
Posty: 41
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 8:51, 09 Sie 2018    Temat postu:

Wyniki Ok, niedokrwistosc jest, ale mniejsza. Chemia była we wtorek, wszystko u nas gra Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
maima
Bywalec
Bywalec



Dołączył: 11 Maj 2018
Posty: 89
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Śląsk
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 9:06, 09 Sie 2018    Temat postu:

Super wiadomość, tak trzymać! Smile Buziaki dla dzielnej i walecznej Maliny !

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mali
Uczestnik
Uczestnik



Dołączył: 06 Cze 2018
Posty: 41
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 10:33, 10 Sie 2018    Temat postu:

Dziękujemy Wam bardzo za trzymanie kciuków! Wiem, ze czasem jest ciężko, zwłaszcza dziewczynom, których przyjaciele niedawno odeszli.
Cieszę się z postępów Maliny, a zaraz płaczę nad Luckiem i Hunterkiem

Ciagle się boję i podświadomie czekam na załamanie u Maliny.
Mamy ją tylko od dwóch miesięcy, daleko jej do ideału, nie mniej jednak skradła nasze serca, szczególnie serce Kuby, który jest dla niej całym światem.
Nie żałuję, ze ja wzięliśmy, ale boję się, ze będę żałowała, jeśli jej tez się nie uda Sad


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
JoRew
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 16 Lip 2017
Posty: 959
Przeczytał: 19 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią 10:38, 10 Sie 2018    Temat postu:

Może jej się uda - dawno nie było tu trwałej remisji...
Niech wiec „pobije” wynik Lucka, najlepiej wielokrotnie, i żyje długo i zdrowo!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gosia i Szczepan
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 25 Wrz 2017
Posty: 530
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 10:58, 10 Sie 2018    Temat postu:

Jakkolwiek będzie to dzięki Wam ma miesiące lub lata fantastycznego życia. W schronisku choroba wyniszczyłaby ją w kilka tygodni. Nawet leczona, nie miałaby takiej opieki..

Ludzie mają opory, aby brać starsze, czy schorowane psy, bo te zaraz odejdą.. Ale nieważne jest nasze cierpienie. Ważne jest to, że ten psiak dzięki nam był po prostu szczęśliwy w swoich ostatnich chwilach.

Życzę Wam powodzenia. Dużo siły.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
maima
Bywalec
Bywalec



Dołączył: 11 Maj 2018
Posty: 89
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Śląsk
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 11:00, 10 Sie 2018    Temat postu:

Nie ma co gdybać, cieszmy się tym co jest tu i teraz Smile Samopoczucie i wyniki u Maliny dobrze prognozują. Co by się nie stało ne będzie czego żałować. Pomyśl, że gdybyście nie zdecydowali się jej adoptować to prawdopodobnie już by jej na tym świecie nie było. Daliście jej miłość, domowe ciepło, a w takich warunkach o wiele łatwiej walczy się z chorobą. Malina ma dla kogo walczyć i to robi. Wierze, że będzie dobrze!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mali
Uczestnik
Uczestnik



Dołączył: 06 Cze 2018
Posty: 41
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 13:32, 10 Sie 2018    Temat postu:

Tym się pocieszamy! Na paluchu ja chcieli zabić, żaden onkolog nie podejmie się leczenia psa, przebywającego w schronisku.
Jak na razie jesteśmy razem 2,5 miesiąca, w 90% były to bardzo dobre dni
Wiec wierzymy i walczymy
Dziękuje Wam za dobre słowa Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Chłoniak u psów Strona Główna -> Opowiedz o sobie i swoim psiaku Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6
Strona 6 z 6

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Emule.
Regulamin