Forum Chłoniak u psów Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

Szczepan - diagnoza: chłoniak :(
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, ... 17, 18, 19  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Chłoniak u psów Strona Główna -> Opowiedz o sobie i swoim psiaku
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gosia i Szczepan
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 25 Wrz 2017
Posty: 214
Przeczytał: 9 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 10:03, 28 Wrz 2017    Temat postu:

Mam nadzieję, że za tydzień będzie Hildebrand. Czeka nas bad. kardiologiczne i doksorubicyna Sad Wet powiedziała, że usg kontrolnie zrobimy od koniec schematu. Nie wiem, czy nie uprę się, aby po pierwszym cyklu..

Po encortonie faktycznie dużo sika.. Kupię mu chyba podkłady i porozkładam w domu podczas mojej nieobecności. Jeśli ma siusiać co 15 minut, to już pal licho chodniki, ale Zara jest w domu z nim. Ale po nim jest lepszy. Był słaby, miał problemy ze stawami, a teraz chodzi nieco sprawniej.

Co Wy na to, abym podała mu samodzielnie Żurawit albo Urinal. czy Urosept? Tylko musiałabym się wspomóc Waszą wiedzą co do dawkowania. Szczepo waży 18-19 kg.

A polprazol bierzecie w jakich dawkach przy jakiej wadze Lucka? Bardziej mnie to przekonuje niż ranigast.

Myślisz, że chłoniak zaatakował szpik? Czy skoro u Was też rósł, to może to norma


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
JoRew
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 16 Lip 2017
Posty: 292
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw 10:11, 28 Wrz 2017    Temat postu:

Lucek waży 16-17 kg, więc waga jest podobna.
Polprazol bierze 2 x dziennie po 1 kapsułce 10mg.

Urosept brał 2 x dziennie po 1 tabletce, nie pamiętam gramatury.
A żuravit - najpierw brał 3 tabletki dziennie przez 3 dni, a teraz cały czas po 1, zapobiegawczo, za zgodą pani doktor.

Co do płyte i szpiku - nie mam pojęcia. Nie pytałam o to, bo jakoś wynik mieścił się w normie. A że Lucek miał wcześniej płytki w dolnej granicy, to mi to nie przeszkadzało. Będę robić morfologię w sobotę albo niedzielę, to zobaczę, jak się płytki mają.

Jeżeli chodzi o podkłady - u mnie bardziej sprawdziły się pieluchy. Trzeba kupić takie dla ludzi i najlepiej zakładać jak przepaskę, nie kombinować z pieluchomajktami. Lucek nie zdejmował sobie i chyba się z tą pieluchą dość dobrze czuł. Polecam spróbować.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gosia i Szczepan
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 25 Wrz 2017
Posty: 214
Przeczytał: 9 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 10:33, 28 Wrz 2017    Temat postu:

Bardzo dziękuję.

W takim razie chyba zaryzykuję i podam polprazol i zapobiegawczo urosept. Zapytam w aptece o najlżejszą dawkę. A w środę przyznam się Hildebrandowi.. Mam nadzieję, że to Szczepowi to nie zaszkodzi.
Już sobie nie przypomnę, o czym z tą lekarką rozmawiałam, ale powiedziała mi, że szpikowanie go dodatkowymi lekami przy chemii i sterydach obciąża go dodatkowo..


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gosia i Szczepan
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 25 Wrz 2017
Posty: 214
Przeczytał: 9 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 14:36, 28 Wrz 2017    Temat postu:

Ach, jednak sobie przypomniałam. Chodziło o Cerenię. Tym razem przy chemii jej nie dostała. Hildebrand poprzednio dał, więc zapytałam i tym razem, ale usłyszałam, że sprawdzimy jak reaguje na chemię, czy podawanie leku p/wymiotnego jest potrzebne, poza tym dodaliśmy jej osłonowe, więc dodatkowy lek jest dodatkowym obciążeniem.
Na szczęście okazał się tym razem niepotrzebny. Choć Szczepek słabszy widocznie niż ostatnio.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
JoRew
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 16 Lip 2017
Posty: 292
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw 14:42, 28 Wrz 2017    Temat postu:

Z cerenią podejrzewam, że może być kwestia obciążenia wątroby, bo Luckowi bardzo ją reglamentują - dostaje cerenie bezpośrednio po chemii i w kolejnym dniu z kroplówką. A w pozostałe dni dajemy inny lek przeciwwymiotny. Lucek dostaje przeciwwymiotne, bo po 1szej chemii najwyraźniej miał mdłości, z powodu których nie chciał jeść. Więc teraz przezornie podajemy cały czas metoklopramid.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
CaraBella
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 05 Lut 2014
Posty: 610
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: okolice W-wy
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 16:30, 28 Wrz 2017    Temat postu:

U nas.cerenia zawsze była z kroplowkami przy każdym wlewie, potem w domu ok. 3 dni dawałam metoclopramid- chyba, że pojawiła się biegunka, to wtedy trzeba było odstawić. Ale jest to dość tani lek i wydajny, wiec warto weta popytać. Ja wiem, że nie ma co faszerowac nadmiar owo przy chemii, ale mam wrażenie, że bardziej mści się brak osłony. U nas z tego co pamiętam z wpisów przy okazji wlewów był też ornipural na wątrobę-- i przy chemii na chloniaka nie było pogorszenia wskaźników watrobowych (były lekko podwyższone juz przed i oscylowaly wokół górnej granicy). Osłona watroby była glownie ziołowa (sylimarol, hepatil). Generalnie leków i suplementów była tona i dlatego dość wcześnie założyliśmy zeszyt z rozpiska.na każdy dzień i z miejscem na komentarze dotyczące zmian samopoczucia (pierwsze kilka stron niestety zezarla)- to się przydaje, bo czasem ktoś inny musiał posadach leki plus jak się jakiś problem pojawiał ponownie to było do czego wrócić. A kolo myją była wielokrotnie, bo części leków się nie łączy itd.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
JoRew
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 16 Lip 2017
Posty: 292
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw 16:39, 28 Wrz 2017    Temat postu:

Ten pomysł z rozpiską leków był super -bez tego bym sobie nie poradziła. Prowadzę cały czas. Dzięki za to.
Szczególnie się przydał, kiedy weszły antybiotyki u Lucka, i do tego jeszcze u Miszy --> wtedy aplikacja leków stała się naprawdę mega wyzwaniem. Polecam ten sposób.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
CaraBella
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 05 Lut 2014
Posty: 610
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: okolice W-wy
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 18:26, 28 Wrz 2017    Temat postu:

No niestety nie był to mój pomysł - tak poradziła nam pielęgniarka jak zachorowała moja mama, potem tylko wykorzystaliśmy ponownie.
Co do płytek, to nie znam/nie pamiętam mechanizmu, ale wiadomo, że chemia uszkadza szpik, ale i chloniak tez chyba tam się rozwija. Pamiętam, że w którymś momencie Belcia miała płytki na granicy lub nawet nieco poza normą, ale nie pamiętam czy to był jakiś problem. Nas dopadaly niedobory leukocytow, była też anemia ale niezbyt duża. Chyba musze odgrzebac notatki/dokumentację bo widzę , że może się przydać.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
JoRew
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 16 Lip 2017
Posty: 292
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw 18:31, 28 Wrz 2017    Temat postu:

Nam ostatnio pani doktor powiedziała, że kluczowe są właśnie leukocyty - a to dlatego, że ostatnio Lucek miał bardzo niski poziom, pomimo, że na czerwonych krwinkach nieco odrobił. Za chwilę (sobota albo niedziela) trzeba będzie zrobić kontrolną morfo i przyznaję, że nieco się boje o jego wyniki.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
JoRew
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 16 Lip 2017
Posty: 292
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw 18:32, 28 Wrz 2017    Temat postu:

Ps. Gosiu, czy jesteś pewna, że już za tydzień będziecie mieli dokso? zaraz po endoxanie? bo u nas po schemat jest: winkrystyna - endoxan / leukeran - winkrystyna - dokso i przerwa 2 tygodnie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
JoRew
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 16 Lip 2017
Posty: 292
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią 7:01, 29 Wrz 2017    Temat postu:

Jak Szczepan?
Wracaja sily?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gosia i Szczepan
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 25 Wrz 2017
Posty: 214
Przeczytał: 9 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 8:10, 29 Wrz 2017    Temat postu:

Hejka,

Tak, jestem pewna. Tak mamy wpisane w schemat, który ostatnio dostałam.
Cztery cykle po trzy leki przez 12 tygodni: winkrystyna, cyklofosfamid, doksorubicyna. Do tego na następną środę mamy przed podaniem umówionego kardiologa, więc nie ma pomyłki. Niby schemat CHOP.. Mam nadzieję, że to nie za częste podanie doksorubicyny. W internecie znalazłam ten protokół w rozbiciu, o którym piszesz..
[link widoczny dla zalogowanych]
Nie wiem, skąd to wynika. Zapytam lekarza, ale przed samym podaniem, to chyba będzie za późno.. Codziennie się czegoś uczę..

Szczepan nieźle. Co prawda nie jest taki rześki jak po pierwszej chemii, ale nie ma chyba na co narzekać. Nie chce jeść intestinalu low fat, nie dziwię się to chyba jałowa karma.. Więc przemycam mu plaster szybki drobno pokrojony i coś tam przy okazji podziubie. Po poprzedniej chemii apetyt miał ogromny i nie wybrzydzał. Jest niespokojny, nie może sobie znaleźć miejsca. To jest chyba taka największa zmiana, radość ustąpiła niepokojowi. Podczas siusiania schylam się, aby zobaczyć, czy nie za zółte, czy na trawę nie kapią czerwonawe ślady.. Very Happy
Chudnie mocno. Przez tydzień po winkrystynie, jak napisałam, apetyt miał wilczy a schudł 0,5kg. Boki mu się zapadają, a to co wygląda najgorzej, to utrata tłuszczu, czy mięśni na głowie. Ma tak zapadniętą, wychudzoną czaszkę, że każdą kość, nierówność widać, szczególnie w okolicach oczu. Porównywałam z Zarą, ona też ma podobny kształt, ale jakby pod skórą jest więcej tłuszczu.. Ale może to normalne. CaraBella u Ciebie w wątku pisała, że jej Bella też była zapadnięta.
Podałam rano urosept mimo braku wskazań lekarza, ranigast zmieniłam na polprazol, osłona wątroby do tego i steryd. I czekamy..

A jak Lucek się czuje? Kiedy macie planowaną chemię? Jak badania wyjdą ok? Bo coś pisałaś o piątku..


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Gosia i Szczepan dnia Pią 8:15, 29 Wrz 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
JoRew
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 16 Lip 2017
Posty: 292
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią 8:54, 29 Wrz 2017    Temat postu:

Ciekawe. Nasz schemat to 4 x 4 wlewy.
No ale ja jestem z tych, co nie dyskutują z lekarzami, więc na pewno
to jest właściwy schemat do Waszej sytuacji. Ta klinika przecież jest powszechnie uważana za dobrą jeśli chodzi o leczenie chłoniaka.

Co do krwotocznego zapalenia pęcherza - śmiem powiedzieć, że generalnie raczej go byś nie przegapiła. Lucek sikał wtedy dosłownie co 15-20 minut. Sikał też na klatce schodowej, bo nie dawał rady zejść z 3 piętra.

Ale też prawda, że sama krew nie była mocno widoczna.Tylko zachowanie radykalnie zmienione bo pies ma wtedy częstomocz.

Co do nas - my mamy teraz przerwę. Dzisiaj jedynie pójdziemy zrobić morfologię, żeby wiedzieć, jak tam poziom leukocytów przede wszystkim. Ostatnio był niski, a zawsze istnieje to przeklęte ryzyko supresji szpiku. Dlatego w przerwie każą robić morfologię między 7 a 10 dniem.

Najbliższą chemię mamy w piątek za tydzień.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gosia i Szczepan
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 25 Wrz 2017
Posty: 214
Przeczytał: 9 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 9:04, 29 Wrz 2017    Temat postu:

Aha.. My nie mamy żadnych przerw. Chemia co tydzień...
A o ten schemat wypytam Hildebranda. Ja jestem z tych, co lubią wiedzieć..

Szczepo w domu jedynie czasem popuszcza, sika na chodniku po wyjściu z bramy.. ale tak, jak piszesz nie jest. Teraz weekend, to go przegonię często do parku.

Trzymam kciuki, żeby Lucka wyniki wyszły dobrze. Czuje się okej?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
JoRew
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 16 Lip 2017
Posty: 292
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią 9:08, 29 Wrz 2017    Temat postu:

Pytaj, pytaj - ja przyjmuje, że lekarz wie co robi, ale pytam nieustannie, i na tyle, na ile mogę, to pilnuję, żeby wszystko było ok Smile O Lucku piszę na jego wątku Smile)) generalnie jest dość dobrze, mam nadziejęSmile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Chłoniak u psów Strona Główna -> Opowiedz o sobie i swoim psiaku Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, ... 17, 18, 19  Następny
Strona 2 z 19

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Emule.
Regulamin