Forum Chłoniak u psów Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

Hunter - 5 letni west
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 13, 14, 15 ... 43, 44, 45  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Chłoniak u psów Strona Główna -> Opowiedz o sobie i swoim psiaku
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gosia i Szczepan
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 25 Wrz 2017
Posty: 511
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 14:45, 08 Mar 2018    Temat postu:

No i super! Widocznie chwilowe zachwianie Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
CaraBella
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 05 Lut 2014
Posty: 926
Przeczytał: 6 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: okolice W-wy
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 16:36, 08 Mar 2018    Temat postu:

No nareszcie jakieś dobre wieści! Oby z każdą godziną było lepiej!
To jakiś ciężki okres jest bo ja że swoją młodą kraze do kliniki i z powrotem bo mogła polknac szkło (ściągnęła sobie z blatu miskę szklaną z makaronem i zezarla makaron i nie wiadomo czy nie zjadła szkła przy okazji) a wczoraj wymiotowala trochę i dzisiaj już sporo...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
JoRew
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 16 Lip 2017
Posty: 904
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw 16:54, 08 Mar 2018    Temat postu:

Super, ze u Huntera postep!
Trzymamy kciuki tez za Sisi - oby nie bylo problemow.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
JoRew
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 16 Lip 2017
Posty: 904
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw 16:57, 08 Mar 2018    Temat postu:

Moglam pomylic imie - jesli tak, to przepraszam:)

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gosia i Szczepan
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 25 Wrz 2017
Posty: 511
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 8:48, 09 Mar 2018    Temat postu:

O kurcze!
CaraBello, też daj znać, co tam.

A jak Hunter dziś? idzie ku dobremu?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Hunter
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 16 Sty 2018
Posty: 428
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Katowice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 10:57, 09 Mar 2018    Temat postu:

CaraBello jeju, mam nadzieję, że nic poważnego z tego nie będzie! Daj nam koniecznie znać!

Hunterek dzisiaj jeszcze lepiej niż wczoraj. Obudził się głodny. Bez problemu podałam mu tabletki. Spojrzenie żywsze, energii więcej. Co prawda wyszedł z Błażejem na spacer i nie chciał chodzić, ale jak się okazało to chodziło o mnie. Chciał wracać do mnie Smile Taki maminsynek się z niego zrobił. Zawsze był, ale teraz tacy nierozłączni się staliśmy, że ciężko nam bez siebie Smile

Interesuje się moimi klientami, biega za piłeczką. Najważniejsze że je i pije. Mam nadzieję, że kryzys zażegnany. Było okropnie.
Pierwszy raz pomyślałam, że gdybym nie podała chemii to by się tak źle nie czuł. Ale wiem że możliwe że gdybym nie podała chemii to już by go nie było.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Hunter
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 16 Sty 2018
Posty: 428
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Katowice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 11:03, 09 Mar 2018    Temat postu:

Też chciałam pokazać mojego Hunterka Very Happy Zdjęcia nie wkleję, ale jakbyście mieli ochotę zobaczyć naszą trójcę to zapraszam: [link widoczny dla zalogowanych]

Ostatnie zdjęcie Hunterka dodane dwa dni przed wymacaniem węzłów.. Byłam jeszcze taka szczęśliwa...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Hunter dnia Pią 11:05, 09 Mar 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
CaraBella
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 05 Lut 2014
Posty: 926
Przeczytał: 6 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: okolice W-wy
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 11:25, 09 Mar 2018    Temat postu:

Ależ słodziak! Oczywiście mam na myśli Hunterka bo komentować Partnera mi nie wypada Wink .
Aż się wierzyć nie chce że taki.mlody i wesoły pies może zachorować poważnie.

Dziewczyny serdecznie dziękuję za zainteresowanie moja księżniczką. Robiliśmy jej wczoraj w nocy RTG z kontrastem- niby widać że przewód drozny ale jest cień prawdopodobnie w jelirach- tyle że może to być sam kontrast. Pani doktor powiedziała że ona za dobrze się czuje na ciało obce itd. Ma apetyt a tu glodowka:(. Wymioty mogły być na.skutek podrażnienia żołądka po wodzie utlenionej która wywolalismy wymioty w sobotę. Mamy dzisiaj jechać na ponowny RTG po południu. Trzymajcie kciuki!

P.S. Nasz lobuziak ma.na imię Sissi😊


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez CaraBella dnia Pią 11:26, 09 Mar 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
JoRew
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 16 Lip 2017
Posty: 904
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią 14:12, 09 Mar 2018    Temat postu:

Hunter.
Hunterek na zdjęciach przecudny Smile

Co do tybetów - jeśli będziesz zainteresowana kiedyś, wskażę ci hodowlę.
Trochę celowo staram się nie interesować teraz nowymi miotami, choć skądinąd wiem, że w hodowli, z której pochodzą moi (Akacjowa Dolina) planowany jest nowy miot. Matką będzie przepiękna suka. Ale nie jestem pewna nawet, czy mają w domu 'chemika' rozsądnym jest brać młode zwierzę - chyba to ryzykowne dla młodego, bo jednak nie ustrzeżesz psów przed piciem z jednej miski.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
CaraBella
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 05 Lut 2014
Posty: 926
Przeczytał: 6 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: okolice W-wy
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 11:58, 10 Mar 2018    Temat postu:

Myślę że to nie byłby najlepszy pomysł brać malucha przy chemii. Chory zwierzak wymaga elastycznego reagowania, A szczeniak/mlodziak bywa bardzo absorbujacy. To może być trudne do pogodzenia. Dodatkowo ten argument o unikaniu kontaktu z wydzielinami parę dni po chemii jest bardzo istotny.

Jak się czuje Hunterek?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Hunter
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 16 Sty 2018
Posty: 428
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Katowice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 21:34, 10 Mar 2018    Temat postu:

Nie myślałam o szczeniaku, a o troszkę odchowanej suczce coby nie było wojny Smile Ale na razie wciąż myślę. Chętnie przygarnęłabym jakąś bidulkę bez domku. Problemem jest jednak alergia Błażeja. Musi mieć pieska z włosem.
Terriery tybetańskie skoro są takie rzadkie to pewnie też drogie, więc póki co na pewno mnie nie stać Smile Poza tym nie znajdę odchowanego zapewne.

Hunterek chyba ok. Nie umiem tego ocenić. Ciągle mi się wydaje że coś nie tak. Dzisiaj gryzł kość bardzo intensywnie, po czym poszedł się położyć. Wydawało mi się że oddycha za szybko, że pewnie go coś boli, że może ta kość mu się gdzieś wbiła. Pół godziny walczyłam z myślami po czym zrobiłam obiad Błażejowi. Jak tylko wyczuł to od razu przybiegł i szczekał żeby się z nim podzielić. Więc raczej nic go nie bolało..
I cały czas tak mam. Wydaje mi się że leży jakiś taki bez sił, a on się nagle zrywa i szczeka bo usłyszał coś za oknem albo wstaje i idzie gryźć gryzaki.

Z Hunterkiem chyba ok, z moją głową na pewno nie. A tak w ogóle to zauważyłam u siebie jakąś kulkę przy żuchwie - jak powiększony węzeł chłonny. Normalnie bym pewnie olała, ale z tym poziomem wiedzy który mam, chyba pójdę to zbadać.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
JoRew
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 16 Lip 2017
Posty: 904
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob 23:18, 10 Mar 2018    Temat postu:

Doskonale cie rozumiem - obserwuje swoje wezly z rowna uwaga. A na poczatku nawet mowilam to samo co ty naszej pani doktor - ze wyczulam cos u siebie. Ostatnio w jakims serialu widzialam kogos z gulami na szyi - wszedzie widze raka. Nawet sie zastanawialam, czy nie isc do jakiegos psychoterapeuty z tym, bo komfort zycia mi spada. Ale na razie nie mam kasy nawet na terapeute - wszystko idzie przeciez na chemie.

Co do ceny tybetow - nie mam skali porownawczej, bo nie wiem, jaka jest cena westa:) kwestia wlosa dla mnie jest tez wazna - na psy szorstkowlose tez miewam reakcje uczuleniowa.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
CaraBella
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 05 Lut 2014
Posty: 926
Przeczytał: 6 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: okolice W-wy
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 18:03, 11 Mar 2018    Temat postu:

Skąd ja to znam?😉Nie pociesze Was, że to przejściowe- niestety organizm (przynajmniej mój tak ma) zapamiętuje reakcje na sytuację adresowe i niestety nawet nie dopasowuje reakcji na siłę i powagę bodzca- więc przy każdej "awarii" niestety jest kiepsko. I to, że bez ograniczeń wydaje się na zwierzaka, a boli jak trzeba wydać na siebie:(.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Hunter
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 16 Sty 2018
Posty: 428
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Katowice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 11:19, 12 Mar 2018    Temat postu:

CaraBello dokładnie jest tak jak piszesz. Hunterkowi robię biochemię co tydzień tak na wszelki wypadek i nawet nie myślę że to wydana stówka. Ale jak patrzyłam na lekarzy dla siebie to 125 zł za wizytę wydawało mi się drogo Wink Dr Ingarden mówi, że nie trzeba aż tak często sprawdzać, ale ja tam wolę wiedzieć Smile

Weekend minął nam całkiem dobrze, choć w sobotę wieczorem Hunterka chyba bolał brzuszek. Był bardzo napięty, choć nie reagował na macanie. Wypijał też litry wody. Czytałam że wypijanie powyżej 100mg wody na 1kg masy ciała to objaw chorobowy (poliuria i polidypsja - dużo pije i duuuużo sika). Cały czas przewijała mi się nazwa "zespół Cushinga". Zdecydowałam więc że chce zbadać poziom kortyzolu, więc muszę łapać mocz przez 3 dni Smile Z krwi ponoć zawsze wychodzi podwyższony, bo pies stresuje się podczas badania.
Nie wiem czy to nie przez kość którą dostał do gryzienia - miał przez to bardzo twardą kupkę (oczywiście więcej kości nie dostanie, mimo że był przeszczęśliwy) - ale dopóki nie zbadam kortyzolu dopóty nie osiągnę wewnętrznego spokoju.

Czekamy na wyniki dzisiejszej morfologii (i biochemii przy okazji) i jak będzie ok to ok. 13 dostanie Endoxan.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gosia i Szczepan
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 25 Wrz 2017
Posty: 511
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 11:20, 12 Mar 2018    Temat postu:

Hunter, może coś przeoczyłam, a skąd u Was "zainteresowanie" zespołem Cushinga?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Chłoniak u psów Strona Główna -> Opowiedz o sobie i swoim psiaku Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 13, 14, 15 ... 43, 44, 45  Następny
Strona 14 z 45

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Emule.
Regulamin