Forum Chłoniak u psów Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

Maksik i jego choroba
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, ... 12, 13, 14  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Chłoniak u psów Strona Główna -> Opowiedz o sobie i swoim psiaku
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Aneta
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 01 Gru 2013
Posty: 101
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:21, 06 Mar 2014    Temat postu:

Maksiowa oczywiście wyniki były przekłamane, nie dały jednoznacznej odpowiedzi. Lekarz na moje pytanie czy powinnam jechać do weterynarza onkologa powiedział, że nie ma potrzeby bo wyniki nie są jednoznaczne. Mimo wszystko wbrew jego woli pojechałam do kliniki we Wrocławiu i jak się okazało diagnoza była objawy chłoniaka. Dr Hildebrand był zdziwiony, jak można podawać steryd i robić biopsję.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
maksiowa
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 16 Lut 2014
Posty: 195
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 22:36, 06 Mar 2014    Temat postu:

Joanna to na pewno nie babeszjoza..ale juz bruceloza moze byc albo tularemia.Aneta,szkoda gadac,moj wet 2 lata temu zajał sie Maksikiem bardzo profesjonalnie,usg,rtg,krew..a teraz ma to gdzieś.Tak Jak sądzi CaraBella bardzo trafnie,sama zmagałam sie z biegunką z wymiotami u Maksika ..i dzięki Waszej pomocy dobierałam leki i piesek juz ma sie lepiej.W poniedzialek jeszcze krew zrobimy.U nas przed biopsja nie podawalam psu zadnych lekow.Od wczoraj podaje Maksikowi lymphomyosot,co prawda nie podjezykowo ale jest to taka slodkawa tabletka i piesek ja tak ,,mamla,,i moze cos poskutkuje.Znalazlam w Kielcach lecznice,ma bardzo dobra opinie i pewnie sie tam udamy.W sumie czekam czy ta doxycyclina poskutkuje no wyniki krwi.Jak sie okaze,ze nie ma poprawy to jedziemy.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
mala_czarna
Moderator
Moderator



Dołączył: 08 Mar 2007
Posty: 1815
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią 8:51, 07 Mar 2014    Temat postu:

Kurcze, czytam, czytam, i sama nie wiem co myśleć, bo najgorzej to jak człowiek nie wie na czym stoi Sad Chłoniak wykluczony, ale jeśli to nie chłoniak to co Maksikowi dolega?? Sad

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
CaraBella
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 05 Lut 2014
Posty: 414
Przeczytał: 6 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: okolice W-wy
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 14:50, 07 Mar 2014    Temat postu:

Z tego co ja rozumiem to niestety chloniak jeszcze nie jest wykluczony- ale jest szansa, że to nie to dziadostwo. Ale faktycznie najgorsze ze nie wiadomo w sumie co to jest a bez właściwej diagnozy trudno o właściwe leczenie. Miejmy nadzieje ze to coś jest wrazliwe na antybiotyk i Maksik szybko wyzdrowieje.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
maksiowa
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 16 Lut 2014
Posty: 195
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 19:34, 07 Mar 2014    Temat postu:

Tak dziewczyny..to moze byc wszystko..nawet czytam o babeszjozie,ze moze miec taki przebieg przewlekly,chloniak tez.Zobaczymy jak krew wyjdzie..boje sie juz teraz bardzo..Przeszukałam cały internet i tylko jeden przypadek taki znalazłam,ze piesek mial powiekszone wszystkie wezły a okazalo sie ,ze mial silne zapalenie uszu i zeszlo po antybiotykach,oczywiscie w zastrzykach.Było oczywiscie podejrzenie chloniaka ale biopsja wykluczyla komorki nowotworowe. Przy wymiotach i biegunce to leki raczej nie wchlaniaja sie tak jak powinny,jak w naszym przypadku.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
CaraBella
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 05 Lut 2014
Posty: 414
Przeczytał: 6 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: okolice W-wy
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 20:38, 07 Mar 2014    Temat postu:

To chyba czas na dobrego weta z wyposażeniem pozwalajacym na szeroka diagnostyke. Wasz wet mial dobre chęci ale chyba sobie nie poradzi sam. Nie przekonuje mnie tez upieranie się przy doustnym antybiotyku- nigdy nie slyszalam ze zastrzyki powodują ropnie a.Belcia wiele razy miala podawany antybiotyk. Może unidox jest najbardziej uniwersalny- nie wiem- ale stosuje się go np. w terapii leczenia tradziku więc ropnie zwalcza- tylko czy na pewno chorobę Maksia? Może się mylę- oby Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
maksiowa
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 16 Lut 2014
Posty: 195
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 20:01, 08 Mar 2014    Temat postu:

Wszystkim Paniom pisełowym i niepiesełowym wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Kobiet...a paniom pisełowym(panom tez)szybkiego powrotu do zdrowia.Dzis mialam koszmarna noc z Maksikiem...przecietnie co 2 godz na podworko i słyszałam,ze wymiotuje..to efekt po doxycyclinie.Samopoczucie fatalne...nad ranem jak dluzej pospal to sprawdzałam..czy jest ciepły jeszcze...jak wstalismy wygladał nieco lepiej..ale jedzenia nawet nie tknał.Zadzwoniłam wiec do weta..byla tylko pielegniarka i umowilam sie na kroplowki bo Maksik byl odwodniony niewatpliwie.Powiedziala mi ,ze jak przyjade ok12ej to wet bedzie.Powiem Wam,ze dobrze zrobiłam nie szukajac pomocy u innych lekarzy z okolicy..nie wiem co sie stalo..czy to moje słowa podczas ostatniej rozmowy tel z wetem,,ze dpoki placze sie zycie w moim piesku,to chce go ratowac,, ..ale nawet nie wspomialam a wet pobrał krew(spadły leukocyty)i zrobił rozmaz(wyniku nie znam jeszcze) i zrobił usg(powiekszona śledziona i podrazniony żołądek)reszta narzadów bez zmian...a balam sie ,ze faktycznie to jakis guz na sledzionie i watrobie.Powiedzial tez,ze na swoj koszt powtorzy biopsje ale material wysle w inne miejsce do badania.Tak teraz mysle,ze od razu mogl wyslac material w dwa miejsca do zbadania.Wtedy jednak bylam przekonana,ze to chloniak i nie brałam innej opcji pod uwage.Maksik dostal kroplowki i mam w domu do podania na jutro i poniedzialek..bo znow trzeba podreperowac zoładek.W poniedzialek juz ostatecznie ustali jakies leczenie.Wet powiedzial,ze juz po naszej biopsji trafił do niego jamnik,4lata i u niego stwierdził chloniaka z objawow i krwi(bez biopsji)..ja to tak zrozumialam,ze chloniak byl juz bardzo rozwiniety u tego pieska.Piesek jest juz po pierwszej chemii ale wyniki krwi złe i stan jest o wiele gorszy niz u mojego Maksika.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
maksiowa
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 16 Lut 2014
Posty: 195
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 20:11, 08 Mar 2014    Temat postu:

Dziewczyny ,mam takie pytanie odnosnie kroplowki a raczej łapy w ktorej tkwi wenflon,jest lekko spuchnieta..czy to normalny stan czy za ciasno zalozony jest wenflon,bo opatrunek juz poluzowałam a plastra od wkłucia boje sie ruszac,bo Maksik moze wenflon wyciagnac. Dodam jeszcze,ze wcale nie cieszy mnie ta powiekszona śledziona....ale spodziewałam sie czegos gorszego.Jesli okaze sie potrzebna chemia to nie bedzie z nia problemu ani z lekami....co dalej ..bede pisac...jesli to chloniak to nie ma czasu

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
CaraBella
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 05 Lut 2014
Posty: 414
Przeczytał: 6 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: okolice W-wy
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 1:16, 09 Mar 2014    Temat postu:

O rany, biedna psinka Crying or Very sad

Wiem jak to jest kiedy się źle dzieje: po pierwszych chemiach kiedy Belcia była bardzo slaba, nie podnosila się samodzielnie, a jak w nocy do niej wstawalam nie reagowala, to dmuchalam jej w nos, żeby sprawdzić czy żyje. Embarassed
Powiekszona sledziona tez może być przy chloniaku- u Belci tez trochę byla- tutaj przy różnych badaniach wychodziło roznie.

A kroplowki to z czym dostaje? Bo przy chloniaku nie powinno się podawać glukozy- więc jesli nie wiadomo co to jest to trzeba ostrożnie. Na wenflonach się nie znam- nie kojarzę spuchnietej lapki, może faktycznie coś uciska.

Trzymam kciuki za szybka poprawę.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Joanna
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 02 Lut 2011
Posty: 518
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Zachodniopomorskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 9:12, 09 Mar 2014    Temat postu:

Spuchnieta łapka może świadczyć, że podajecie kroplówkę obok żyły, trzeba to sprawdzić u weta bo może żyła w której jest wenflon pękła, nie wiem co tam podajesz w kroplówce ale nie wolno tego robić w takiej sytuacji. Może to też świadczyć o zbyt dużym ucisku -trzeba poluzować plaster, bo krew źle krąży. Jeszcze możliwe jest uczulenie na ciało obce /wenflon/. Tak czy siak trzeba do weta jak łapka jest spuchnięta.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
maksiowa
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 16 Lut 2014
Posty: 195
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 9:31, 09 Mar 2014    Temat postu:

sytuacja opanowana,masowalam lapke delikatnie i opuchlizna zeszla.To wet zakladal wenflon i podal kroplowke jak wrocilismy to byl obrzek.Dzis sami musimy podac..ale w razie problemow poprosze sasiadke,pielegniarke.Kroplowka jest z czyms na zlagodzenie podraznienia ukladu pokarmowego i wczoraj jeszcze 3 zastrzyki dostala psinka.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
margie
Bywalec
Bywalec



Dołączył: 16 Gru 2013
Posty: 84
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 16:33, 09 Mar 2014    Temat postu:

i jak Maksio?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
maksiowa
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 16 Lut 2014
Posty: 195
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 17:12, 09 Mar 2014    Temat postu:

margie,maksik dzis żywszy,dalismy mu kroplowke,łapka rozmasowana..jeszcze jutro rano podamy mu reszte i pojedziemy zdjac wenflon wreszcie....zaczął juz jesc po troszku(niestety schaboszczaka kawałek dostał ale domagał sie)...i musze powiedziec,ze maksik wychodzi na podworko pod eskortą bo dwa razy zwial mi do sadu i kopal za myszkami z ta zabandażowaną łapką...komicznie to wygladało.Węzły niestety nie zmalały..jutro dowiem sie ostatecznie jak krew wyszla i rozmaz i co dalej...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
margie
Bywalec
Bywalec



Dołączył: 16 Gru 2013
Posty: 84
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 17:48, 09 Mar 2014    Temat postu:

koniecznie daj znac.
Swoja droga rece opadaja jak czlowiek czyta jaka jest diagnostyk ai ile w tym kraju nieukow....


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
maksiowa
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 16 Lut 2014
Posty: 195
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 22:27, 09 Mar 2014    Temat postu:

u nas apetycik jeszcze wiekszy,pół gotowanego udka poszło na kolację....ale nie bede zapeszac.W małych miasteczkach weci maja mniej takich sytuacji onkologicznych i mniej doswiadczenia...mysle,ze wlasciciele pieskow raczej tez od razu jada do specjalistycznych lecznic.Ja pojechalam do weta,ktory zawsze pomagał Maksikowi i widac było,ze nie zalezy mu na kasie.,,Wizja leczenia,, brzmiała profesjonalnie,,Gdyby wynik biopsji wykryl chloniaka ....w sumie to nie wiem co jest gorsze, chloniak czy takie nierozpoznane,,coś,,Maksik i tak juz sie wiele nacierpiał i az dziw,ze tak sie trzyma dzielnie....i mam taka cichutenka nadzieje,ze jednak to nie zaden nowotwor..bo ta zgadywanka ,,jaka to choroba,,trwa juz jakis czas a jednak pomimo eksperymentowania lekow,piesek regeneruje siły....trzymam kciuki za Wasze psiuńki i mojego Maksika

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Chłoniak u psów Strona Główna -> Opowiedz o sobie i swoim psiaku Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, ... 12, 13, 14  Następny
Strona 2 z 14

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Emule.
Regulamin