Forum Chłoniak u psów Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Maksik i jego choroba
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 5, 6, 7 ... 12, 13, 14  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Chłoniak u psów Strona Główna -> Opowiedz o sobie i swoim psiaku
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
maksiowa
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 16 Lut 2014
Posty: 195
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 9:23, 22 Mar 2014    Temat postu:

Joanna,Maksik jest słaby,podróż długa no i koszty.Myślę,ze w Theriosie teraz zrobiliby to samo co nasz wet...trzeba ustabilizowac stan psa.Myslelismy nawet o transfuzji krwi ale roznie psy na to reaguja.Cara ,no widac ,ze nie zna sie akurat na nowotworach...powiedzial wczoraj,ze on jest raczej optymista i wszystkie wyniki(i wynik biopsji) Maksika oraz jego dobry stan nie potwierdzał nowotworu.Maksik tak naprawde to czuł sie dobrze ,pomimo biegunek,do 8 marca.Wtedy zrobione miał wszystkie badania i usg i rozmaz i wyszła białczka .Zaczał brac encorton i znow poczul sie dobrze ,biegunki nie było i apetyt wracał.po kilku dniach podałam leukeran ,tylko 2 dawki iii ....Maksik słaby ale nic go nie boli,jest dopieszczany,noszony kiedy chce i ma spokoj kiedy chce.Wczoraj zjadl troche kociej karmy bo mu posmakowala...dzis juz nie chce ale pije wode..w nocy wyszlismy o 1ej na siku i kupke...i była normalna(konsystencja)potem podniosla mu sie temperatura bo byl dosyc cieply...schladzalam go i teraz juz jest chlodniejszy..byl na siku i pil wode z kroplowka (wet dal mi do rozpuszczenia).O 12ej jedziemy na kroplowki i zastrzyki....Wiem dziewczyny ile same przeszłyscie ze swoimi chorymi psiakami...tez byly momenty,ze z pieskami było ciezko i jakos dochodziły do siebie po chemii ..i dostawaly kolejne dni zycia..czytam te historie ze scisnietym gardlem i rycze...trzymajcie kciuki za Maksika a ja trzymam bardzo kciuki za wszystkie walczace z chorobami pieski

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Joanna
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 02 Lut 2011
Posty: 518
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Zachodniopomorskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 9:59, 22 Mar 2014    Temat postu:

Maksik już długo jest słaby i wydaje mi się, że przyczyną tego stanu jest brak właściwego leczenia choroby zasadniczej-najprawdopodobniej nowotworowej. Cały czas są sensacje ze strony przewodu pokarmowego, a czy sprawdzono np. w USG czy tam nie tkwi przyczyna całej choroby i te biegunki i w konsekwencji osłabienie nie mają takiej etiologii? Ale oczywiście to Ty decydujesz gdzie leczysz bądź "leczysz" psa. Napisz proszę co Maksio dostaje za leki i w jakich dawkach , te na biegunkę, osłabienie no i białaczkę -wszystkie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
maksiowa
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 16 Lut 2014
Posty: 195
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 11:20, 22 Mar 2014    Temat postu:

Joanno,ostatnie usg w czwartek robione,powiekszona sledziona i podrazniona watroba..inne narzady w normie.Obecnie nie podaje zadnych lekow do pyska .Przyjmuje kroplowki i zastrzyki w tym antybiotyk,chyba synergal i buscopan..i jeszcze jeden zastrzyk ale nie wiem jaki.Wczoraj dostal,,zelazo,, w zastrzyku.Wcześniej dostawał encorton kilka dni i dwie dawki leukeranu..to na bialaczke.,osłonowo ranigast.(po encortonie było ok,po leukeranie wystapila biegunka)Na biegunke dawałam mu nifuroksazyd 2xdziennie po pół tabletki i od weta miałam taka paste brazowa na biegunki (w strzykawce mi dał,2x dziennie po 1ml)Maksik sie odwodnił bardzo pomimo,ze pil wode i rozpuszczałam taka kroplowke rehydration support.Dawki lekow na bialaczke napisze pozniej bo zaraz jedziemy na kroplowki.Dzis rano zjadl 2 plasterki szynki i troche poledwicy...niby nic ..ale moze wroci apetyt.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
CaraBella
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 05 Lut 2014
Posty: 383
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: okolice W-wy
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 12:17, 22 Mar 2014    Temat postu:

Zarówno biegunki jak i wymioty nie są niczym dziwnym przy terapii nowotworowej- po to weci zalecają na to leki, żeby szybko reagować- ale raczej nie przerywaja z tego powodu terapii. W przypadku Maksika odnoszę wrażenia że tej oslony nie ma-a przynajmniej wydaje się niewystarczająca: ranigast to jednak malo. Nifurosazyd działa na bakterie, a tu przyczyna może być inna, a ten wet jakoś nie doradza właściwie- tylko kaze odstawić leki na główna chorobe. Przy takich problemach jest tez zalecana inna dieta (ale często zaleca sie glodowke na początku)- albo karma weterynaryjna albo lekkostrawne male posiłki (i woda w małych porcjach).
Maksiowa- wedlina chyba nie jest właściwa w takim stanie- chyba, ze się chce sprawdzic czy pies odzyskuje apetyt- jeśli lubi wędliny Very Happy . Skąd wiesz czy inni weci tak samo lecza białaczkę?
Może te kroplowki pomogą pieskowi- oby.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
SleepingSun
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 12 Gru 2011
Posty: 621
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 12:41, 22 Mar 2014    Temat postu:

nie pomogą, w tym momencie jest to leczenie paliatywne. przy białaczce konieczne jest ograniczanie patologicznie namnażających się białych krwinek, do poziomu umożliwiającego w miarę normalne funkcjonowanie organizmu. organizm Maksia sobie już nie radzi, stąd najpewniej takie a nie inne samopoczucie. nie da się leczyć objawów, bez leczenia przyczyny. na prawdę nie rozumiem dlaczego leczysz psa u weta, przez którego Maksik jest teraz w takim a nie innym stanie. ah i od razu uprzedzę, że transfuzja nic nie da. wet tylko od was kasę trzepać chce. to znowu będzie leczenie objawów, bez usunięcia przyczyny. jakie w ogóle Maksiu ma teraz wyniki morfologiczne?

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez SleepingSun dnia Sob 12:48, 22 Mar 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
maksiowa
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 16 Lut 2014
Posty: 195
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 17:47, 23 Mar 2014    Temat postu:

Dziewczyny macie rację i doświadczenie....wszystko co piszecie to swieta prawda.Sleeping,nie mam przy sobie wynikow morfologii pieska..wiem,ze sa gorsze od poprzednich,widzialam je ale nie pamietam.Maksik je małe kąski(poledwica-miesko )troszke kleiku,ryz z kurczakiem.Mam zal sama do siebie ze tak kurczowo trzymalam sie tego weta.Teraz najwazniejsze jest zeby Maksik poczul sie lepiej.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
CaraBella
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 05 Lut 2014
Posty: 383
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: okolice W-wy
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 17:57, 23 Mar 2014    Temat postu:

Maksiowa , jak się czuje piesek? Poprawilo się coś? Co dalej?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Joanna
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 02 Lut 2011
Posty: 518
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Zachodniopomorskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 18:18, 23 Mar 2014    Temat postu:

Właśnie, jest coś lepiej po tych kroplówkach?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Joanna
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 02 Lut 2011
Posty: 518
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Zachodniopomorskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 20:00, 24 Mar 2014    Temat postu:

Maksiowa, co u Was?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
maksiowa
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 16 Lut 2014
Posty: 195
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 20:06, 24 Mar 2014    Temat postu:

Dziewczyny kochane..nie chce wyrokowac czy lepiej...czy gorzej...sama juz nie wiem...popadlam w depresje chyba.Piesek jest odratowany...nie ma biegunki,wymiotow juz od czwartku.Wczoraj podala mu kroplowke znajoma pilegniarka bo przytkała sie zyła i nie chcialam Maksikowi sama krzywdy zrobic.Wenflon wyjety,łapinka ładnie wygląda.Jadl male kąski w tym karme gastro intenstinal.Dzis sam doszedł do miski i troche pojadł.Od dzis wrocil encorton 5mg,po sniadanku oczywiscie i wczesniej hepatil.Jutro dołączy ranigast.Leukeran odstawiony poki co.Sam encorton podawany przez jakis czas poprawia obraz krwi i tak w schematach zazwyczaj podaja.Potem leukeran dochodzi.Napiszcie mi prosze jak jeszcze mozna zapobiec kłopotom żoładkowo-jelitowym przy chemii,jakie jedzenie jest najodpowiedniejsze,jakie leki osłonowe stosujecie i czy moge podawac pieskowi gotowane żółtko(uwielbia)...przy goraczce podobno pies nie powinien jesc.....i co robicie w razie goraczki u psa.....wiem,wiem...to wet powinien mi powiedziec...ale ja juz mu nie ufam..moze w lekkich chorobach to daje rade...ale .....W miedzyczasie wet przesle mi wyniki na maila i napisze do jakiegos weta-onkologa.Trzymajcie kciuki nadal mocno...ja tez trzymam

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
SleepingSun
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 12 Gru 2011
Posty: 621
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 23:49, 24 Mar 2014    Temat postu:

myślę, że jeżeli Maksio dobrze reaguje na RC Intestinal to to jest karma, przy której powinniście zostać. a gorączka czym jest spowodowana? i jaka jest? kciuki trzymamy mocno cały czas.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Joanna
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 02 Lut 2011
Posty: 518
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Zachodniopomorskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 8:04, 25 Mar 2014    Temat postu:

O, to są dobre wiadomości, bo już mnie niepokoiła cisza. Rozumiem, że sytuacja opanowana, Maksio nabiera sił. Osłonowo na żołądek, ja podawałam Omeprazolum w dawce 1mg/kg, na wątróbkę może być hepatil. Może i zamiast Omeprazolu może być Ranigast ale on ma inne działanie. Co do jedzenia, to ja dietetykiem nie jestem, zalecano dietę ubogą w węglowodany, ale mnie się wydaje, że po tych sensacjach Maksia to lekkostrawne jedzonko, jak najbardziej RC Intestinal może być, Maksio jest mały to może nie zbankrutujesz Wink. Domowe to kurczaczek ugotowany, albo indyczek z warzywkami i odrobiną ryżu bym dawała. Co do żółtka, to ostrożnie, ale z drugiej strony choremu się nie odmawia, poobserwuj czy coś się nie dzieje, ugotowane jajo nie jest chyba lekkostrawne. Przy chemii, jak był lek który wiedziałam że Abra źle znosi /wymioty/wcześniej podawałam Cerenię. Jak jest lekka gorączka to bym nie szalała, a przy wyższej to kiedyś była Pyralgina w czopkach i to stosowałam. ale chyba jest wycofana, nigdy Paracetamol -pamiętaj.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
maksiowa
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 16 Lut 2014
Posty: 195
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 9:11, 25 Mar 2014    Temat postu:

Maksiu miał lekka goraczke wczoraj,dzis w nocy juz był ,,normalny,,.Napiszcie mi jeszcze czy moge podawać mu betaglukan,,Immunodol,,...wet powiedzial,ze tak ale Wy macie wieksze doswiadczenie...i czy podajecie swoim psinkom jakies witaminy.U nas najlepsze byłoby zelazo przez jakis czas ale ..przy bialaczce jest przeciwskazane i przy źle pracujacym ukladzie pokarmowym tez.Jade po indyka dla Psinki.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Joanna
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 02 Lut 2011
Posty: 518
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Zachodniopomorskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 9:34, 25 Mar 2014    Temat postu:

Wg mojej wiedzy specyfiki pobudzające układ immunologiczny - NIE, witaminy również - NIE. Ale może Sleeping się wypowie, ona zgłębia bardziej ten temat Smile.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
mala_czarna
Moderator
Moderator



Dołączył: 08 Mar 2007
Posty: 1806
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto 11:09, 25 Mar 2014    Temat postu:

Joasiu, dobrze napisałaś!!
Jesli chodzi o witaminy, to głowy nie daję, ale w szczególności trzeba uważać na te z Grupy B6 i chyba B12


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Chłoniak u psów Strona Główna -> Opowiedz o sobie i swoim psiaku Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 5, 6, 7 ... 12, 13, 14  Następny
Strona 6 z 14

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Emule.
Regulamin